Overblog Suivre ce blog
Editer l'article Administration Créer mon blog
18 novembre 2015 3 18 /11 /novembre /2015 16:21

Dwa problemy wydają mi się ważne: ludzki, dotyczący napływu uchodźców do Europy, i bardziej polityczny, zagrożenie islamem.

O uchodźcach: co zrobiliśmy przez dwa tysiące lat z posłaniem chrześcijaństwa ? Posłaniem Miłości, przekazanym nam przez Chrystusa na Krzyżu ? Pokrętne ścieżki wybrała zaiste Historia naszego świata po Jego Męce.

Może już wtedy ludzie wybrali – jeszcze tego nie wiedząc – opóźnienie.

Teraz też mówią: za późno, straciliśmy tyle miesięcy od stycznia... budują na granicach zasieki z drutów kolczastych, które mają nas chronić przed uchodźcami.

Po co budowano Europę, skoro teraz trzeba dzielić żeby chronić ? ...

Na temat islamu najpierw ludzie Kościoła tłumaczyli, że to herezja, odbywaliśmy wyprawy krzyżowe, budowaliśmy cywilicję chrześcijańską ...

Potem o chrześcijaństwie powoli zapomniano (w znacznym stopniu z powodu kłamstw i hipokryzji ludzi Kościoła), pomyślano, że już nie jest ono potrzebne i że można, a nawet trzeba obejść się bez religii.

Zapomniano też naprawić grzechy popełnione na islamie.

Teraz są skutki. Wśród nich terroryzm, państwo Islamskie, barbarzyństwo... Teraz mamy też nową, wspaniałą cywilizację techniczną.

Pan Prezydent Hollande mówi, że jesteśmy w stanie wojny.

Czy przegramy tę wojnę cywilizacji ? Teoretycznie, nie powinniśmy. Jeżeli będziemy na prawdę WIERZYC w nasze wartości. Jeżeli odrzucimy, o co nawołuje Franciszek, język nienawiści. Jeżeli rzeczywiście uznamy w innym Osobę.

Czy można sobie wyobrazić, jeszcze przed wyborami, utworzenie Rządu Jedności Wszystkich Francuzów ???


Oto moje naiwne myślenie.

Jędrzej Bukowski

Partager cet article

Repost 0
Published by 011bukowski.over-blog.fr
commenter cet article

commentaires

Robert. 06/12/2015 19:45

Gdyby hordy dzikich pasterskich Arabow nie rabowaly i nie mordowaly wedrujacych do Ziemi Swietej chrzescijanskich pielgrzymow, to nikt by nie zakladal zakonow rycerskich do obrony pielgrzymow i nie doszloby nigdy do wypraw krzyzowych. Te rabunki i zarzynanie chrzescijan byly od zawsze grozne, ale od siodmego wieku, to znaczy od poczatku nowej religii, jaka stal sie islam pod plaszczykiem walki z "niewiernymi" a glownie z checi latwego bogacenia sie na bezbronnych pielgrzymach religia ta stala sie z czasem zagrozeniem dla cywilizacji owczesnego, az dla obecnego swiata. Od samego poczatku zaczelo sie przesladowaniem wszystkiego, co nie bylo islamem. Rabujac i mordujac wyznawcy tej religii nie pracujac staja sie najsilniejsi i najbogatsi. Zaczeli od chrzescijanskiej wowczas polnocnej Afryki, wymordowali miliony ludzi na Bliskim Wschodzie, podbili poludniowa Europe i gdyby nie zwyciestwo Jana Trzeciego Sobieskiego pod Wiednie w 1683 roku, to dawno juz bylibysmy muzulmanami, albo by nas nie bylo.
Europa nie potrafi sie obecnie obronic od pokojowej inwazji imigrantow, bo nikt tego zjawiska nie przewidzial. Codziennie tysiace islamistow nic nie majacymi wspolnego z wojna nielegalnie przekracza granice krajow europejskich w celu latwego osiedlenia sie i korzystania z przywilejow im sie nie nalezacych.
Tylko maly odsetek wsrod imigrantow stanowia przesladowani chrzescijanie. Oczywiscie, ze sa tez ofiary wojen, ale jak narazie nikt nie zdolal odroznic tych, ktorym nalezy sie azyl polityczny od tych, ktorzy przybywaja do Europy w celach agresywnych, terrorystycznych. Oni tu przybywaja, by walczyc przeciwko "niewiernym" i jesli kraje europejskie nie uporaja sie z nielegalna imigracja, tylko patrzec, jak staniemy sie ofiarami zamachow, ktore zreszta juz sie zaczely.
Wojna jest najgorszym zlem, jakie czlowiek porafi wywolac. Nie wiem, o ile gorszym zlem jest terroryzm, kiedy bezbronni ludzie staja sie ofiarami religijnych fanatykow. Chrzescijanie jesli zabijali, to tylko dlatego, zeby sie bronic. Wyznawcy Allaha zabijaja, zeby pojsc do nieba, gdzie na kazdego czeka siedemdziesiat dziewic, z ktorymi beda trwac w niekonczacej sie rozkoszy seksualnej.