Overblog Suivre ce blog
Editer l'article Administration Créer mon blog
21 mars 2011 1 21 /03 /mars /2011 21:35

Tak komentatorzy francuscy określają wytyczne prezydenckiej partii w wyborach kantonalnych. Każdy może głosować jak chce, partia nie daje żadnych wskazówek, wykluczając w ten sposób głos "republikański" (na socjalistę wtedy, kiedy większe szanse ma kandydat Frontu Narodowego Marine Le Pen).

 

To samo zalecenie powtórzył sam Prezydent Sarcozy.

 

Publikowane sondaże powtarzają rosnaca popularność FN, przy spadku sympatii Prezydenta. Wśród jego  zwolenników pojawiają się głosy krytyczne. Osobiście, mało znam się na polityce francuskiej i z pewnościa jestem w dalszym ciągu pod wrażeniem bardzo złej opinii o FN z okresu samego Le Pen'a ojca, który zresztą od zawsze robił na mnie jak najgorsze wrażenie.

 

Sądzę, że bardziej "politycznie" byłoby uznać, ze FN jest wrogiem francuskiej polityki, a partia socjalistyczna jej przeciwnikiem. Byłoby to czytelniejsze i politycznie bardziej oczywiste dla wyborców.

 

Sarcozy polityk zaskoczył mnie swoim kolosalnym temperamentem, nadaktywnościa i ambicją zrobienia wszystkiego "po swojemu". Trudno było na niego nie głosować, a teraz trudno mieć do niego zaufanie. Nawet wobec dramatu Libii, odnosi się wrażenie, że działania nastąpily za późno.

 

Jędrzej Bukowski, 21 marzec wieczorem

Partager cet article

Repost 0
Published by 011bukowski.over-blog.fr - dans vie polique
commenter cet article

commentaires