Overblog Tous les blogs Top blogs Économie, Finance & Droit Tous les blogs Économie, Finance & Droit
Editer l'article Suivre ce blog Administration + Créer mon blog
MENU

faits et idées de mon actualité

Publicité

Drzewa piszą Historię ...

Depuis quelques semaines, en Pologne on coupe les arbres

Depuis quelques semaines, en Pologne on coupe les arbres

Publicité

Od Res corporales do Res Szyszka.

W Starożytnym Rzymie nie zaliczano wprawdzie DRZEW do istot żyjących, uważano je za przedmioty materialne (także zwierzęta, oddzielone części człowieka, jak włosy). Z upływem czasu i dzięki rozwojowi nauki prawie wszyscy uznajemy jednak, że DRZEWA to istoty żyjące, a nawet potrzebne człowiekowi. W internecie istnieją rysunki dzeci i ciekawe opowieści o naszych lasach (http://europe-direct.kolobrzeg.eu/wp-content/uploads/2015/07/Opowie%C5%9Bci-o-naszych lasach.pdf). Pan minister Szyszka (co na francuzki tłumaczy się pomme de pin), odpowiedzialny w Polsce za środowisko naturalne, nie podziela tej opinii. Postanowił już w roku 2016, że każdy posiadacz drzewa w Polsce może decydować o jego wycięciu. Prezes Jarosław uznał pomysł za niezbyt szczęśliwy, co uruchomiło w całym Kraju wszystko, co tnie, a w dwóch miesiącach bieżącego roku w samej Warszawie liczba ofiar równała się ilości drzew wyciętych w całym roku 2016.

Ponieważ w Rzymie spotkałem Osobę mojego życia, w hołdzie dla tego miasta przytoczę tekst Rodolfo Lanciani (1845–1929) :  Każde z siedmiu wzgórz było porośnięte drzewami innego gatunku, od którego czasami pochodziła jego nazwa. Wawrzyny (po łacinie: Laurus) porastały Awentyn, a pamięć o tym zachowano do upadku cesarstwa w nazwach ulic Lauretum Maius i Lauretum Minus. Dolina położona między Awentynem i Palatynem swoją nazwę Murtia zawdzięczała krzewom mirtu (po łacinie: Myrtus), rosnącym wokół świątyni bogini Wenus Murtea. Wzgórze Celius od porastającego je dębowego lasu nazywano Querquetulanus (dąb po łacinie: Quercus), wzgórze Oppius zaś, jeden z wierzchołków Eskwilinu, nazywano Fagutalis od porastających je buków (buk po łacinie: Fagus). Nie dziwi więc, że w tak porośniętej lasami krainie, jaką był starożytny Rzym, jednym z pierwszych czczonych bóstw był Faun, którego prorocze przestrogi i tajemniczy głos, jak wierzyli starożytni, dobiegał z głębi lasu. Boską cześć oddawano także Dobrej Bogini (Bona Dea), nazywanej też Fauną, która zgodnie z wierzeniami była żoną Fauna. Silvanus był opiekunem drzew i lasów, w szczególności sosen i cyprysów, stąd jego przydomek: Dendrophorus, Noszący Drzewo.

... Częstochowa, tam się uczyłem ...

... Częstochowa, tam się uczyłem ...

Chodzi mi tylko o pokazanie problemu. Nie o żarty. W prawach rzymskich nie mówiono o ochronie drzew. Decyzja Pana Ministra nie kojarzy mi się z dobrą zmianą.

Publicité
Retour à l'accueil
Partager cet article
Repost0
Pour être informé des derniers articles, inscrivez vous :
Commenter cet article